Za równo 7 dni zaczyna się nowy rok szkolny, dla mnie druga klasa liceum, nowe przedmioty, wyzwania i obowiązki... i tak do nastę
Stanowczo zbyt szybko przeleciały te dwa miesiące, co przeraża mnie nie tylko ze względu na utratę możliwości obijania się cały dzień.
Czas w ogóle leci za szybko, niedługo będę starą śliniącą się staruszką, zobaczycie... xDDDDD
Wraz z tym journalem pojawia się nowa seria fotografii. Są to zdjęcia sprzed roku, wykonywane ówczesnym aparatem mojego taty, Nicon D80.
Teraz jest mój ^^
Z tego względu postanowiłam zabrać się za siebie i powrzucać wszystko, co mi zalega w archiwum. Parę setek, jak sądzę.
Ale nie martwcie się, nie wrzucę wszystkiego.
Jeszcze raz przejrzałam wszystkie zdjęcia i wybieram tylko te, które moim zdaniem coś znaczą w sensie artystycznym.
Bardzo możliwe, że w najbliższym czasie wreszcie wyjdę na prostą i zacznę dodawać aktualne zdjęcia.
Mam nadzieję.
Jeśli chodzi o rysunki... mam naprawdę dużo. Szkopuł w tym, że ostatnio nie mam serca i cierpliwości by nad nimi pracować, więc raczej w najbliższym czasie nic nie wrzucę.
Jeśli chodzi o pisanie jest podobnie. Mam mnóstwo pomysłów, ale ani czasu ani motywacji by je wszystkie zebrać i ubrać w formę zdatną do odbioru. Heh.
Brak mi męczycieli, którzy by nade mną stali...
Ostatnio zaczęła sie dla mnie fala powrotów w zainteresowaniach. Po pierwsze, znowu pokochałam origami, mam w planach zająć się tym poważniej.
Ale co sie stanie z tym zamiarem, to... xDDD
Po drugie, zaszło u mnie zjawisko które można określić jako Kenshin Reaktywacja
Robiąc sobie odpoczynek od yaoi, którego ostatnio pochłonęłam naprawdę dużo (a mimo to wciąż jestem na literze 'a', czarno to widzę xD), sięgnęłam po trochę zapomnianą już mangę, jedną z pierwszych które czytałam.
Czytam teraz w internecie, dokładnie 76 rozdział, a pewnie zajdę dziś dalej. Bardzo lubię mangi związane z historią Japonii.
ta mania szybko mi nie przejdzie xD
W te wakacje przeczytałam dużo ksiażek, choć jakoś tak mniej niż w zeszłym roku.
A było to:
'Silmarillion', Niedokończone Opowieści Tolkiena, zaczęłam w końcu Władcę pierścieni,
'Gwiezdny Pył' Gaimana
"Rozważna i romantyczna" Jane Austen
"Po drugiej stronie lustra" Lewis Caroll
i tyle. Niewiele, co? ^^'''
Ale jakoś bardziej pasowało mi rozwiązywanie krzyżówek.
bywa
W okolicy dnia dzisiejszego wyszedł nowy rozdział Vampire Knight. Jeśli chodzi o moje podejście, to pozostaje bez zmian, ale cieszę się, że wreszcie zaczyna się coś dziać. COŚ ciekawego ^,^
Czekam na nastę
I do napisania
My club:
my webcam by











--
--
Yaoi for ever
--
Jednak zostanie po mnie ta siła fatalna, co mi żywemu na nic... tylko czoło zdobi,
lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna, aż was, zjadacze chleba- w aniołów przerobi.
--
Yaoi for ever
--
Yaoi for ever
Pięknie dziękuję za
--
--
Yaoi for ever
Previous Page12345...Next Page